Tłumaczenia w kontekście hasła "Po rzuceniu" z polskiego na hiszpański od Reverso Context: Książka opisuje także wszystkie zmiany w ludzkim ciele, które zachodzą po rzuceniu palenia. Przygotowanie psychiczne do rzucenia palenia. Uważa się, że około 60% palaczy spróbuje rzucić palenie w pewnym momencie swojego życia, ale tylko 10% z nich odniesie sukces. W większości przypadków dzieje się tak, ponieważ istnieje nieświadoma siła, która ostatecznie przeważa nad świadomymi motywami rzucenia palenia. •Każda sesja oferuje informacje i umiejętności praktyczne jak również wsparcie, które będą ci po mocne w rzuceniu palenia. •Program jest elastyczny w treści i można go dostosować do potrzeb różnych uczestników. •Jeśli dzisiaj zdecydujesz, że program nie jest dla ciebie, nasi pracownicy mogą udzielić informacji o Übersetzung im Kontext von „po rzuceniu palenia“ in Polnisch-Deutsch von Reverso Context: Wiele osób narzeka na krótki oddech, zmęczenie i ataki paniki po rzuceniu palenia. Opublikowano 11 Kwietnia 2008. W przeciwieństwie do grup wsparcia AA dla rzucających palenie nie ma ich raczej zbyt wiele. Proponuję stworzenie takiej grupy, gdyż sam jestem w szponach nałogu. Kilka razy próbowałem rozstać się z nim i efekty były mizerne. Obecnie musiałem sięgnąć po profesjonalną pomoc specjalistów z Instytutu Dlaczego tyjemy po rzuceniu palenia? Najnowsze badania rzucają nowe światło na tę kwestię, a naukowcy podpowiadają co zrobić, aby nie przybierać na wadze. Komentujcie i włączcie TVP2 E5y2. Dolegliwości po rzuceniu palenia (Przeczytany 24392 razy) Zapisane ( KeriM więcej Czyli detoks w pełni u ciebie to 12 dzień niepalenia, więc rożne przypadłości będą się po głowie plątać. Kiedyś też miałem taki realistyczny sen, że zapaliłem i jak rano się obudziłem to byłem tak wkurzony, że nie wytrzymałem bez papierosa po tylu dniach. Dopiero chwile po obudzeniu dotarło do mnie, że to tylko był sen. absolwentka napisała: >mam ostatnio spory problem żeby przytyć A Ty naturalnie nie przybierasz teraz ? Zapisane --- Droga do domu przyjaciela którego nie odwiedzasz szybko zarasta chwastami. ------ --- No właśnie nie, jeszcze schudłam przez wymioty. Miał mi wrócić apetyt, a nie wrócił. Dlatego z chęcią przygarnę chociaż 2-3 kg, bo mnie lekarz ochrzani znowu na wizycie. I tak to jest w życiu, że jak chciałam zrzucić to nie mogła, a teraz mogę jeść co chcę to mi się nie chce. Zapisane ( Magg. Te sny to nawrót w czystej postaci, normalny objaw, dość przykry ale mijający bez śladu. Tak jak napisał Mirek, powyżej 12 dni po odstawieniu fajek czyli końcówka detoksu. To jeszcze burza mózgu, trochę podleczonego ale ciągle przyzwyczajonego do kolejnych porcji używki. Sny denerwujące ale do opanowania i będzie lepiej. Swoją drogą to wszyscy rzucający palenie to szczęściarze. Ominęła Was padaczka alkoholowa. Te sny to jest pikuś przy niej. Niby jesteś ale zaczynasz czuć, że zaraz cię nie ma, czujesz to tak, że boli, bo to się da przewidzieć. To nadejście jest najgorsze bo sam atak nie, nie ma człowieka. Potem nie pozostaje nic po ataku, chyba, że język zostanie przegryziony. Mnie to dopadło trzy razy i jest to połączone w fazą odtrucia, początkową fazą, ze snami, czarnymi myślami, bólem mięśni, głowy, wymiotami, krwotokami, kołataniem serca, drżeniem rąk i całym spectrum takich przyjemności i dopiero wtedy przychodzi anioł albo piekielnik i dopiero wtedy wybierasz . Na tym polega odstawienie każdej trucizny. Powodzenia bo się uda. Dzisiaj czy jutro andrzejki bez dymu i alkoholu i naprawdę można bez tego syfu fajnie się bawić i nie stać w kącie i niczego się nie traci a wszystko zyskuje. Zatem pięknych snów i wróżb andrzejkowych. Pozdrawiam. Zapisane Everything you want is on the other side of fear magg więcej Byłam na andrzejkach. Polowa gości palących. Ani raz nie poczułam, że mam ochotę na papierosa Ale wiem, że nadal trzeba uważać, bo licho nie śpi. Obudziłam się bez objawów kaca i bez trampka w ustach. Waga rośnie 😐 Piekielniku, piszesz o strasznych rzeczach. Ale to dobrze, może kogoś Twoje wpisy ostrzegą przed zatraceniem się w pijaństwie. Udanej niedzieli! 😊 No i kolejny mądry, optymistyczny wpis. Nie musimy ograniczać życia do swojego mieszkania, nie chodzić na imprezy bo mamy misję nie palenia. Nie musimy się zamykać i celebrować tego procesu, uczestniczmy w życiu bo podjeliśmy decyzję,że nie palimy i super. Tak jak Magg poszła na andrzejki i dobrze było. Na tym polega. Bardzo ważny jedno. Magg zwróciła mi uwagę na coś jeszcze innego. To jest forum o niepaleniu dlatego nie będę już pisał o alkoholiźmie. Mój błąd, tylko,że mechanizmy są podobne tych nałogów. Faktycznie jednak to nie ten portal i pisać już nie będę o wychodzeniu z dnia. magg więcej Piekielniku, jeśli tylko masz taką potrzebę - pisz. Jeśli Twoje pisanie może uratować choć jednego człowieka zagrożonego alkoholizmem - pisz. Jeśli pisanie w jakikolwiek sposób pomaga Tobie - pisz! admin więcej To jest forum o niepaleniu dlatego nie będę już pisał o alkoholiźmie. Mój błąd, tylko,że mechanizmy są podobne tych nałogów. Faktycznie jednak to nie ten portal i pisać już nie będę o wychodzeniu z ma zakazu pisania o innych nałogach. Proszę bardzo, możecie Tworzyć wątek o alkoholiźmie i innych nałogach. To jest forum więcej, jeśli jest taka potrzeba i forum zechce to Admin może utworzyć nowe działy. Admin. Bardzo mądra inicjatywa te nowe wątki. Rzeczywiście ludziom potrzebne jest poczucie, że nie są sami. Tylko jak się zaczyna pisać o papierosach, alkoholu, dopalaczach, narkotykach i innych uzależnieniach w jednym, to wychodzi straszny przekładaniec dlatego postanowiłem, że o alkoholizmie nie będę już pisał. Jeśli ktoś jednak chciałby i jest mu ta wiedza potrzebna to nie jestem zamknięty. Pozdrawiam gaudia więcej Hej wszystkim! Jestem tu nowa, mija mi 6 dzień bp. Paliłam ostatnio po 2 paczki, masakra. Miałam wrażenie, że kopię sobie grób, ale nie mogłam przestać. Kupiłam zapas żarcia, portfel oddałam kumpelce i bez wychodzenia z chałupy przetrwałam pierwsze 3 dni. W ciagu dnia jest ok, wieczór jest trudny. Sięgam więc wieczorem 3-4 razy po elektronicznego ze słabym liquidem i mam nadzieję, że przyjdzie dzień, gdy nie siegnę. Pękam z dumy, bo dawno tyle nie wytrzymałam. Ale dziś, teraz cholernie skoczyło mi ciśnienie, a serce łomocze jakbym się zakochała . Niemiłe to bardzo....Kiedy takie objawy ustepują? pozdrawiam Was wszystkich dzielnych - fajowo, że jesteście! gaudia więcej Dzięki Joe, będę uważać. Cieszy mnie, że tak mało go potrzebuję. Serce już ustaliło, gdzie jego miejsce, mam nadzieję, że juz nie będzie się wygłupiać . Joe34 więcej Najważniejsze, że poszłaś w dobrą stronę. Z resztą sobie poradzisz. KeriM więcej Zamiast elektronicznego, używałbym w pierwszej fazie detoksu plastrów, jeżeli bym już musiał. Paląc elektronika nie odzwyczajasz się od odruchów serducha jest naturalne, występuje 99% u osób porzucających "przyjaciela"wywołuje u nas lęki i przez to podświadomie zachęca do powrotu. Niestety ale ten czas detoksu musimy przejść i nikogo nie temu 6 pewna dziewczyna napisała na innym forum:Machorek napisała: jest też taka, że tylko Ty sama możesz sobie pomóc...Nikt za Ciebie nie przejdzie przez ten trudny czas, nikt lęków za ciebie nie przeżyje, nie przetrwa bezsennych nocy....tylko też nikt nie zabierze Ci dumy, radości i satysfakcji, kiedy któregoś dnia powiesz jak ja: PALENIE MNIE NIE DOTYCZY...Walka z nałogiem przekłada się też na całe życie.....dla mnie była motorem do zmiany myślenia, innych głupich przyzwyczajeń, poglądów, wielu, wielu innych spraw...Uwierzyłam we własną "wielkość", to, że potrafię, że coś znaczę....Podniosłam głowę, wyprostowałam plecy, zaczęłam się rozglądać czy ktoś koło mnie nie cierpi, nie potrzebuje mnie, skończyłam z użalaniem....JESTEŚMY NASZYMI MYŚLAMI !!!! Pamiętaj.....Pomyśl: to tylko kupa syfu w jakiejś bibułce, do której producent naładował chemii, żeby Cię uzależnić...Jak można za tym tęsknić, wręcz umierać bez tego..... przecież to żałosne!!!!Trzeba wszystkie swoje siły zmobilizować, żeby się z tej niewoli wyzwolić i zacząć żyć pełną piersią...Trzeba czerpać radość z tego, że wreszcie zdecydowałaś się rzucić i tyle.....i przetrwać detoks....A potem...hmmm.....cud zapachu, bieg bez zadyszki, pocałunki bez "efektu popielniczki" i ...wolność!Nie stoisz na balkonie w czasie śnieżycy, nie mokniesz na przystanku, nie ukrywasz się gdzieś za jakimś budynkiem jak jakiś...poryp za Wam wszystkim: nadejdzie taki czas, kiedy papierosy na sklepowej półce nie będą robiły na Was żadnego wrażenia...popatrzycie na nie tak samo jak na śledzie w budyniu...cóż może ktoś lubi....Trwajcie i walczcie...i tego się trzymajmy, nadejdzie taki czas, kiedy papierosy na sklepowej półce nie będą robiły na nas żadnego wrażenia Zapisane --- Droga do domu przyjaciela którego nie odwiedzasz szybko zarasta chwastami. ------ --- Gaudia. Takie dolegliwości jak opisujemy są nieprzyjemne ale nieuniknione. Początkowa faza to przede wszystkim oczyszczanie się organizmu. To faza detoksu a nie terapii. Stąd te skoki ciśnienia i inne np problemy ze snem. To jest irytujące ale moja. Nie wydaje mi się aby pomysł z e.. był dobry. Dalej dostarczasz nikotyny plus dalej celebrujesz rytuał palenia. E fajka mi nie pomogła i chyba wydłużyła detoks. Nie wiem pomocny jest taniec lub desmoksan ale i tutaj jest kupa skutków ubocznych np też ciśnienie, mogą być dziwne sny, suchość w ustach. Dużo pij herbaty ziołowe bez cukru. Na razie skup myśli na odtruwaniu organizmu potem zajmij się porządkowaniem życia bez nikotyny. Powodzenia. Dużo pisz zawsze ktoś na pewno odpowie. magg więcej Podpisuję się pod wypowiedzią Piekielnika. Odstaw e-fajkę. Dokarmiasz nią nikotynowego głoda. Życzę powodzenia KeriM więcej Znalezione w necie :"Gdybym chciał zrobić grafik mojego początkowego NP to wyglądałby pewnie tak:dzień 1---I--- 30 dzień ---II--- 3 miesiąc ---III--- 6 miesiąc ---IV--- 7 miesiącI okres: senność, okresowo silny głód nikotynowy, brak innych objawówII okres: bardzo złe samopoczucie fizyczne jak i Fizyczne: skoki ciśnień, codzienny ból głowy,duszności,kołatanie serca bóle zamostkowe,potliwość,zawroty głowy. - Psychiczne: Nerwowość, depresja, lęki, labilność emocjonalna, III okres: - Fizyczne: okresowe duszności i kołatanie serca, - Psychiczne: lęki o zmiennym nasileniu, przy braku ruchu depresjaIV okres: 20 września mija 10 miesięcy: ogólna duża poprawa, - Fizyczne: zaburzenia bardzo rzadkie jeśli już są to takie jak w okresie III. - Psychicznie: okresowe obniżenia nastroju spowodowane brakiem ruchu."A jak u Was, bo ja miałem podobne objawy. Zapisane --- Droga do domu przyjaciela którego nie odwiedzasz szybko zarasta chwastami. ------ --- KeriM więcej A tu cisza. Nikt już nie przechodzi dolegliwości po odstawieniu papierosów ? Zapisane --- Droga do domu przyjaciela którego nie odwiedzasz szybko zarasta chwastami. ------ --- No chyba tak. Teraz Mirek, to twardzi ludzie są jak John Rambo. Nie takie zawodniki jak my. KeriM więcej Cóż pokolenie krzemowe Zapisane --- Droga do domu przyjaciela którego nie odwiedzasz szybko zarasta chwastami. ------ --- Kinga więcej Wczoraj miałam pierwszy od tyłu dni mega kryzys, zmiany nastroju, nerwowość i co najgorsze chęć żeby zapalić Było ciężko, wytrwałam. Dzisiaj 11 dni jak nie palę, cieszę się bardzo. KeriM więcej Popatrz na wpis 78 - to naturalny stan na Twoim etapie odstawienia. Trzeba dać czasowi czas aby wszystko wróciło na swoją drogę. Zapisane --- Droga do domu przyjaciela którego nie odwiedzasz szybko zarasta chwastami. ------ --- Ogólne tematy Rady i porady Dolegliwości po rzuceniu palenia MÓJ MOTYWATORZaloguj się aby zobaczyć Twój osobisty się ile oszczędzasz pieniędzy, zdrowia a także o ile wydłużasz swoje życie dzięki rzuceniu palenia. :) Rzuć palenie na dobre Rzucenie palenia jest jedną z najbardziej niezwykłych rzeczy, jakie możesz zrobić, wiemy jednak, że jest to również niezwykle trudne. Jeżeli uda Ci się wytrzymać pierwszy tydzień bez papierosa, Twoje szanse na rzucenie palenia wzrośnie 9-krotnie!* NICORETTE® może pomóc Ci wytrzymać ten pierwszy, najważniejszy tydzień bez papierosa, abyś mógł na stałe rozstać się z nałogiem. * Dotyczy grupy pacjentów, którzy w badaniu klinicznym kontrolowanym placebo prowadzonym metodą podwójnie ślepej próby, otrzymywali Nicorette Invisipatch w dawkach 15 mg/16 h lub 25 mg/16 h.;Tonnesen P., Paoletti p., Gustavsson G., Rusell Saracci R., Gulsvik A., Rijcken B., Sawe U. Higher Dosage nicotine patches increase one-year smoking cessation rates: results from the European CEASE trial; Eur Respir J 1999: 13 :238-246 Sposoby na stopniowe rzucanie palenia Dzięki produktom NICORETTE® możesz ograniczać liczbę wypalanych papierosów, a jednocześnie kontrolować głód nikotynowy i łagodzić objawy odstawienia. Jak pomóc bliskiej osobie rzucić palenie To wspaniałe uczucie, gdy uda się pomóc palaczowi rzucić palenie. Zebraliśmy kilka pomysłów, jak możesz przekonać kogoś do rzucenia palenia, zapewniając przydatne i troskliwe wsparcie. data publikacji: 08:59, data aktualizacji: 16:57 ten tekst przeczytasz w 2 minuty Rzucenie palenia poprawia samopoczucie i pozwala czuć się szczęśliwym - informują naukowcy z Brown University, negując przesądy, jakoby rzucanie palenia doprowadzało do depresji i złego samopoczucia. kumeda / iStock Potrzebujesz porady? Umów e-wizytę 459 lekarzy teraz online Dotychczas palaczy zachęcano do rzucenia palenia, zwracając uwagę na związane z tym korzyści dla zdrowia. Autor badania, Christopher Kahler uważa, że należy pamiętać o zysku zarówno fizycznym, jak i psychicznym. Nie przechodzi się koszmaru związanego z procesem rzucania palenia tylko po to, by przedłużyć sobie życie - czytamy w Medical News. Dotychczas przypuszczano, że ludzie palą papierosy, ponieważ mają one właściwości antydepresyjne i kiedy by tylko przestali, natychmiast depresyjny nastrój by powrócił. Tymczasem badania nad nastrojem palaczy wykazały, że nawet, jeśli udało im się zaprzestać palenia na krótki czas, to i tak wykazali oni mniej symptomów depresyjnych- powiedział Kahler. Zespół badaczy zaprosił do projektu 236 palaczy pragnących rzucić swój nałóg. Wielu z nich także często sięgało po alkohol. Każdemu badanemu zapewniono doradztwo w sprawie rzucenia palenia oraz plastry nikotynowe, po czym wyznaczono datę porzucenia nałogu. Spożywającym alkohol starano się również pomóc pozbyć się tego problemu. Badani, na tydzień przed końcem projektu rzucania palenia, przeszli przez test standaryzujący symptomy depresyjne. Kolejne psychologiczne sprawdziany na depresję przeprowadzono 2, 8, 16 i 28 tygodni po rzuceniu palenia. Spośród 236 kandydatów: 99 przegrało pojedynek z nałogiem niemalże na samym początku, a 44 osoby popalały tylko okazyjnie, gdy ktoś poczęstował do czasu pierwszego testu depresyjnego po dacie rzucenia. 33 osoby z powodzeniem wytrwały do 8 tygodnia badań. Tyle samo osób przetrwało cały okres badania, nie wypalając nawet jednego papierosa, a 29 osób przestało palić. Pośród tych, którym udało się rzucić na chwilę, naukowcy zaobserwowali wysoki poziom zadowolenia i szczęścia, szczególnie podczas regularnych kontroli podczas ich sukcesywnego trwania w postanowieniu niepalenia. Niestety, kiedy nałóg wziął górę i grupa ta się w końcu złamała, naukowcy zauważyli ogromny spadek pozytywnego nastroju. Kahler stwierdził, że korelacja w tym przypadku była jasna: przypływ radości był spowodowany abstynencją nikotynową. Ci, którzy zrezygnowali z walki z nałogiem na samym początku okazali się być najsmutniejszą i najbardziej nieszczęśliwą grupą, w przeciwieństwie do tych, którzy wytrwali do końca: ci wykazali najwyższy poziom dobrego nastroju spośród badanych. Zależności między szczęściem a rzuceniem palenia, bez względu na to, czy ktoś spożywa alkohol, czy nie, są oczywiste. Efektywnym antydepresantem nie jest, więc palenie papierosów, ale ich rzucenie. (PAP) zdrowie Dr Sutkowski przestrzega: dobre samopoczucie w pandemii zawsze kroczy przed chorobą My rzeczywiście myślimy, że jest "po zawodach", że pandemia nie jest już problemem. To będzie skutkowało większą liczbą zakażeń - przestrzegał w "Onet Rano."... Monika Mikołajska Złe samopoczucie - osłabienie, brak koncentracji, zawroty głowy. Czy to choroba? Czasem zdarza się, że w poniedziałek rano wstanie z łóżka okazuje się niezwykle trudną czynnością – i wcale nie ma to związku z aktywnie spędzonym niedzielnym... Czy zdrowe diety w ogóle istnieją? Sposób odżywiania to jeden z najważniejszych czynników decydujących o stanie naszego zdrowia. Dlatego tak istotne jest ustalenie tego, na czym polega zdrowa... Pięć kroków, które pozwolą ci odzyskać dobrą formę i samopoczucie Sezon jesienno-zimowy nie sprzyja zachowaniu zdrowej diety i regularnej aktywności fizycznej. Kiedy zimowe chłody ustępują pierwszym promieniom słońca, chcemy... Samopoczucie przed porodem - objawy i sposoby na ich łagodzenie Ostatnie dni przed porodem to dla wielu kobiet wymagający czas. Często doskwierają bóle kręgosłupa, dolegliwości ze strony układu pokarmowego i stres związany z... Ostatnie dni przed porodem – objawy, samopoczucie, dolegliwości Ostatnie dni przed porodem potrafią być trudne dla ciężarnej. Oczekiwaniu na przyjście na świat dziecka towarzyszy wiele emocji, zarówno pozytywnych, jak i... Przed nami gwałtowne ocieplenie. Jak nagłe zmiany pogody wpływają na nasze zdrowie i samopoczucie? Po srogiej zimie czekają nas dni z dodatnią temperaturą. Taka gwałtowna zmiana odbije się na naszym organizmie. W jaki sposób? Dla Medonetu tłumaczy dr Sylwia... Agnieszka Mazur-Puchała Jak poranne rytuały wpływają na nasze samopoczucie? Wyobraź sobie, jakby to było: codziennie rano budzić się z ekscytacją, a wieczorem zasypiać z wdzięcznością. Brzmi jak marzenie? Być może, ale takie, do którego... Twoje dobre samopoczucie zaczyna się w domu - zacznij od podstaw Tylko trzy kroki dzielą cię od osiągnięcia dobrego samopoczucia i zadbania o swoje zdrowie. Zadbaj o powietrze, którym oddychasz, wzmocnij się energią warzyw i... Jak dieta wpływa na samopoczucie niemowlęcia? Od pracy układu pokarmowego w dużym stopniu zależy ogólny nastrój dziecka. Właśnie dlatego tak istotny jest właściwy sposób żywienia niemowlęcia już w początkowym... Materiały prasowe Dolegliwości po rzuceniu palenia (Przeczytany 24393 razy) Malaga więcej Czy ból i lekkie swędzenie dziasel to efekt odstawienia fajek? Męczy mnie to 2 dzień i jest bardzo nieprzyjemne. Zniknął mi za to swoszczacy oddech i wieczorne mdlosci, które miałam, gdy paliłam, ale te dziąsła to chętnie bym dni bez KeriM więcej Specjalistą nie jestem, ale raczej nie jest to od fajek. Zapisane --- Droga do domu przyjaciela którego nie odwiedzasz szybko zarasta chwastami. ------ --- pokorka więcej To jest od fajek na commed forum byl wykaz jakie objawy moga wystapic po rzuceniu, jak znajde to wkleje Zapisane ( KeriM więcej To czekam na informację, bo nie pamiętam aby taki skutek występował ale chętnie sobie przypomnę Był taki wpis:: marplus4, 2010-02-11 09:48Układ współczulny, układ sympatyczny (łac. systema sympathica) - część autonomicznego układu nerwowego, odpowiadająca za przygotowanie organizmu do walki bądź ucieczki. Jest on aktywny w czasie stresu i powoduje następujące reakcje organizmu:wydzielanie małej ilości gęstej śliny[1], szybsza praca serca, zwiększenie dostawy glukozy do mięśni i mózgu przez rozkład glikogenu w wątrobie, rozszerzenie źrenic, rozkurcz mięśnia rzęskowego oka (zwolnienie akomodacji), stroszenie włosów, wydzielanie potu na dłoniach, Xreakcja "walcz albo uciekaj", rozkurcz mięśnia wypieracza moczu i jednoczesny skurcz mięśnia zwieracza cewki moczowej (trzymanie moczu), pobudzenie nadnerczy do produkcji adrenaliny (hormonu walki), wzmaga skurcz mięśni gładkich, xzahamowanie perystaltyki jelit, xpodwyższenie ciśnienia tętniczego krwi poprzez zwężenie naczyń krwionośnych, xwydzielanie łez, rozszerzenie mięśni oskrzeli w płucach. xPo zniknięciu zagrożenia, układ ten wyłącza się, a efekty jego pobudzenia są likwidowane przez układ układu we włóknach przedzwojowych jest acetylocholina, która działa na receptory nikotynowe. W odpowiedzi włókna zazwojowe wydzielają noradrenalinę, a przy długotrwałym działaniu także adrenalinę, które z kolei działają na receptor układu współczulnego znajdują się w istocie szarej pośrednio-bocznej rdzenia kręgowego. Włókna wychodzące z rdzenia tworzą wzdłuż przełyku pnie współczulne, które zawierają zwoje. Składają się na nie:zwój szyjny górny, środkowy i dolny, zwój szyjno-piersiowy, zwoje piersiowe, lędźwiowe i krzyżowe. Zapisane --- Droga do domu przyjaciela którego nie odwiedzasz szybko zarasta chwastami. ------ --- Malaga więcej KeriM to zbyt skomplikowane. Lepiej napisz jakie Ty miałeś skutki zdrowotne skończenia z paleniem KeriM więcej Kołatanie serducha,Duszności, świszczący oddech,Bóle w klatce piersiowej,Wzrost temperatury,Zimne poty, które jak nagle się pojawiały tak nagle znikały,Dreszcze,Czasami ból głowy,Pisk w uszach,Nieprzyjemny w zachowaniu (nerwy) - tzn kłótliwy,Brak koncentracji,Brak snu,Ogólne osłabienie, taki powolny się zrobiłem, nic mi się nie chciało,Łakomstwo na słodycze - do dzisiaj walczę z marnym skutkiem,:P jak o czymś zapomniałem to dlatego, że chcę jak najszybciej zapomnieć o tych dolegliwościach a jednocześnie pamiętam aby jeszcze raz tego nie przechodzić. Dzisiaj mija 467 dzień bez papierosa i jest super ale pilnować się trzeba, szczególnie na spotkaniach przy piwie gdzie niektórzy wychodzą na fajkę, jakoś tak przelatuje głupia myśl. Powiedziałem kiedyś sobie, że to 2 i ostania próba, jeżeli się złamałbym, będę palił do ostatnich dni na tym padole. A ponieważ podoba mi się ten stan (paliłem od 13 roku życia) myślę, że już nie wrócę do tego czego i Wam życzę. Zapisane --- Droga do domu przyjaciela którego nie odwiedzasz szybko zarasta chwastami. ------ --- Kaśka więcej O kurcze super że już tyle dni nie palisz ja dziś 47 dzień jak na mnie to i tak rekord KeriM więcej To teraz powiedz sobie, że same rekordy przed Tobą Ja dzisiaj też pobiłem rekord 467 dzień bp a jutro też będę miał rekord i każdego następnego dnia również PozdrawiamPrzeglądam forum przy dźwiękach gitary Zapisane --- Droga do domu przyjaciela którego nie odwiedzasz szybko zarasta chwastami. ------ --- Kinga więcej KeriM więcej Dzięki Kinguś tyle, że z Tobą się nie zgodzę, że nie dałabyś rady - dasz radę, nie paliłaś już kiedyś 5 lat, czyli można jak jest motywacja i Jest jeszcze taka dolegliwość, że kasa nie mieści się w portfelu trzeba wydawać na bieżąco lub konto założyć Zapisane --- Droga do domu przyjaciela którego nie odwiedzasz szybko zarasta chwastami. ------ --- Malaga więcej 31 dzień bezMoje dolegliwości to: Klucie w lewym boku przez co śpię 4 nocke na siedząco. Ból niczym nerwobol. Jem już trochę mniej. Myślę o fajce już tylko raz dziennie, a czasem wcale. Kryzys mialam w 28 dniu. Poza tym da się przeżyć. Włosy i buzia wyglądają zdrowiej ☺ Kaśka więcej Ja dziś 63 dzień było dużo lepiej wcale nie myślałam o fajkach a ostatnio parę dni jakbym się wściekła tak chce mi się palić nawet drugą noc mi się śni jak palę boję się że nie wytrzymam co robić😓😓😓😓😓😓😓 KeriM więcej Zapisane --- Droga do domu przyjaciela którego nie odwiedzasz szybko zarasta chwastami. ------ --- Malaga więcej Kaska jak tam? U mnie 37 dzień bp i miałam wczoraj kryzys. Poza tym zlapalam w ciągu tego miesiaca już druga infekcje, podczas gdy wcześniej prawie wcale nie chorowalam. Przytyłam już 2kg 😉 dużo nie jem, ale chyba metabolizm zwolnił. Niestety mój nos nie czuje lepiej zapachów 😔 chyba uposledzilam sobie węch KeriM więcej Zapisane --- Droga do domu przyjaciela którego nie odwiedzasz szybko zarasta chwastami. ------ --- Kaśka więcej Hej właśnie zaczęłam 70 dzień jest lepiej niż na początku a jak wam idzie? saseta więcej Heja dobrze Tobie idzie. Ja już jakoś zapomniałem o papierosach. Na samą myśl, że miałbym wejść w to... nawet mi się nie chce myśleć o o tym, kuźwa ten cały rytuał ja pier.... Zapisane ( Malaga więcej saseta prawda, ostatnio też to wspominałam... Rany ile czasu zmarnowalismy... I zdrowia...Ja znowu chora. Gardło łaskocze, drapie i nie moge nabrać powietrza ustami, bo zaraz swiszczy i szumi. Mam jakby obrzękniete drogi oddechowego. Strach iść spać. Poza tym ok. Prawie 40 dni bp. Kinga więcej Malaga więcej Kinga dzisiaj już mi jakoś również Tobie. Fajnie, że jesteś A u Ciebie jakieś dolegliwości się pojawiaja? Malaga więcej Pomocy.... Kaszel! Ja się wręcz dusze. Co rano i nigdy o innej porze. Zawsze po wstaniu z łóżka. Czy to normalne po rzuceniu palenia? To już 123 dzień, a kaszel zaczął się tak od dnia 50tego. Może powinnam się zbadać? Jak u Was z jadem po rzuceniu? KeriM więcej Wg mnie nie jest to normalne, raz na jakiś czas to się zdarza ale codziennie ? Chyba, że masz stresującą prace i przed nią tak się bronisz Ja bym przebadał Jadu raczej nie mam Zapisane --- Droga do domu przyjaciela którego nie odwiedzasz szybko zarasta chwastami. ------ --- Malaga więcej Haha oczywiście miało być "jak u Was z kaszlem po rzuceniu" przepraszam, czasem pisze na telefonie i tam słownik mi w ostatniej chwili potrafi zmienić wyraz 😉 dzięki KeriM zenek więcej Ja mam jak na razie pocenie się w nocy. Malaga więcej Zenek to chyba sposób organizmu na usuwanie toksyn. Mi niestety ciągle towarzyszy trądzik na plecach, chociaż już jest trochę mniejszy... No i ten kaszel rano... więcej Zapisane ( Organizm może zareagować bardzo różnie, ale na Twoim miejscu dla spokoju ducha poszłabym skonsultować to z lekarzem. U mnie kaszel był przez pewien czas, była też kluska w gardle (dosłownie tak czułam), była senność, pocenie się, a potem bezsenność. Wszystko to w końcu ustąpiło na szczęście Zapisane ( Kinga więcej Mam do was po rzuceniu palenia ktoś miał niskie ciśnienie ? KeriM więcej Nie mierzyłem i nie będę miał okazji aby zmierzyć - taki sobie plan wymyśliłem Zapisane --- Droga do domu przyjaciela którego nie odwiedzasz szybko zarasta chwastami. ------ --- Ewa1960 więcej No cóż , nie palę 20 dni po 30 latach ( z małymi przerwami) palenia ok 20 papierosów dziennie , wspieram się plastrami i jakoś daję radę. Przez pierwsze dni koszmarne sny, nie kaszlę i się nie pocę, waga na normalnym poziomie (prawdopodobnie plastry niquitin nie zaostrzają apetytu) , jak będzie gdy odstawię plastry... trudno powiedzieć Ogólne tematy Rady i porady Dolegliwości po rzuceniu palenia MÓJ MOTYWATORZaloguj się aby zobaczyć Twój osobisty się ile oszczędzasz pieniędzy, zdrowia a także o ile wydłużasz swoje życie dzięki rzuceniu palenia. :) Halo ktoś tu pali papierosy? Przyznać się bez bicia, przecież wiem, że palaczek to tutaj też nie brakuje ;) Dziś temat trochę nietypowy i rzadko spotykany na naszych blogach , ale związany z urodą i zdrowiem. Papierosy, a konkretnie co zmieniło się po rzuceniu palenia? Moja historia papierosowa: Najpierw może ja się przyznam, że paliłam przez 8 lat. Paczka dziennie, najpierw mocne papierosy, później czyli jakieś ostatnie dwa lata trochę wyluzowałam na light i miętowe ;) Każdy kto mnie znał, widział, że mam zawsze przy sobie ze dwie paczki. Nigdy nie mogło mi zabraknąć, bardzo się złościłam i byłam wręcz nie do zniesienia, kiedy nie mogłam zapalić akurat w tym momencie, w którym chciałam. Byłam uzależniona i to bardzo. Próbowałam rzucić dwa razy, nie powiodło się. Dopiero za trzecim razem. Pewnie ktoś zapyta, jak mi się to udało. I pewnie myślicie też, że to jakieś przygotowania były do tego, nastawienie siebie itd, jakieś wyższe cele, że mi przeszkadzało palenie. Bzdura. 1 luty 2012. Sesja zimowa pełną parą, nauki dużo, wychodzenia mało. Za oknem mróz -32 stopni. Egzamin dopiero za 3 dni. Godzina 19, palę ostatniego papierosa z paczki oczywiście na balkonie pomimo tego, że zamarzam. Zbieram się i chce jechać do sklepu po asortyment. Wsiadam do samochodu i co? No proste, że nie zapali! Nie przewidziałam tego. Próbuje raz, drugi, trzeci i nic. Włosy siwieją w tym momencie, jedne ze złości a inne od mrozu. Wracam do mieszkania, współlokatorka zdziwiona, że jeszcze nie poszłam na piechotę. Nie mam przecież daleko. I tak naprawdę to nie wiem co to się stało, ale sprawdziłam lodówkę i pomyślałam, że po jedzenie mogę iść w takim mrozie, ale po fajki nie pójdę. A że lodówka tak zapełniona, ze światełka nie było widać… Zostałam w domu. Stwierdziłam, że wieczór przetrzymam i pojadę na drugi dzień w południe. No i sytuacja się powtórzyła. Samochód zaprotestował. Zawzięłam się w sobie no i mamy efekt. A że uparta jestem jak osioł i stado baranów do tego, no to się udało. Oznajmiłam światu, że nie palę, że nie można mnie denerwować ani częstować papierosami. Z szafki wyjęłam kilogram krówek, zjadłam to w dwa dni. Oczywiście nie biorąc pod uwagę innych smakołyków i normalnych posiłków. Chodziłam wściekła, nie odzywałam się do ludzi przez pierwszy tydzień, bo miała ochotę ich pozabijać. Nie powiem, że było łatwo, bo i nie było. Ja lubiłam palić i właśnie to było najgorsze, nie mówiąc o przyzwyczajeniu. Jak widać udało się. Ale musicie wiedzieć, że to nie trwało miesiąc ani dwa. Dopiero po 7 miesiącach poczułam się w miarę pewnie i nie myślałam o fajkach. Długo co? Znajomi, którzy dawno mnie nie widzieli nadal wyciągają papierosy i częstują. Nikt nie mógł w to uwierzyć, że takiej palaczce jak ja się udało. I wiecie co? Ja sama nie wierzyłam. I pewnie gdyby nie moje samozaparcie i szczypta lenistwa to nigdy by mi się nie udało. Dziś kiedy to piszę, mija rok jak nie palę. Jakieś podsumowanie? Proszę bardzo. 1. Nie śmierdzę. 2. Nie mam trampka w ustach zaraz po przebudzeniu się. 3. Nie muszę wychodzić na balkon podczas mrozu, podczas jakichkolwiek spotkań. 4. Nie mam już tego męczącego kaszlu. 5. Mogę wstać kiedy chcę, a nie tylko po to, by zapalić i wrócić jeszcze na godzinkę do łóżka. 6. Nie czuję się ograniczona przez papierosy, ani w jakiś sposób dyskryminowana. 7. Przytyłam. Owszem, może nie tylko przez rzucenie fajek ale na pewno to też miało duży wpływ. Przez ostatni rok przytyłam 8 kg. Wcześniej chciałam przytyć ale tak z 2-3 kg. Mimo tego i tak dobrze wyglądam. Zrzucę sobie może z 3 kg i będę się lepiej czuła. 8. Po roku niepalenia przy moim trybie zaoszczędziłam około 4 343,50 zł. Robi wrażenie. Nie chcę myśleć ile pieniędzy poszło z dymem w ciągu wcześniejszych 8 lat. Trzeba wziąć pod uwagę, że kiedyś paczka kosztowała 5 zł, ale teraz już 12 zł. 9. Moja cera jest w dużo lepszym stanie. 10. Zaoszczędziłam sporo czasu. A to na szukaniu miejsca by zapalić, a to na wychodzeniu na balkon, z imprezy, gdziekolwiek. 11. W moim samochodzie już nie śmierdzi. 12. Czuję się lepiej odbierana przez innych ludzi. Nie ma tu co kryć, osoby niepalące są jednak lepiej postrzegane. 13. Już nawet nie wspomnę o tych wszystkich ryzykach związanych z przeróżnymi chorobami, na pewno wyjdzie mi to na zdrowie. 14. Głupio wyglądałam z papierosem w ustach. 15. Moi rodzice są szczęśliwsi. I ja sama również. Aaaa, jest książka, dzięki której ludzie ponoć jak jeden rzucają palenie. Nazywa się to EASYWAY- Łatwy sposób na rzucenie palenia – Allen Carr. Znam dwie osoby, które dzięki niej nie palą. Ja sama jej nie czytałam, bo po prostu dowiedziałam się o niej po pół roku niepalenia. Mam gdzieś na dysku, jeśliby komuś trzeba było ;) Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google poprzez poniższe frazy kluczowe:jak długo chce się palić po rzuceniuwłosy po rzuceniu palenia Księgowa, która uwielbia dobrze wyglądać i uśmiechać się do ludzi. Najchętniej przygarnęłaby wszystkie gadżety świata pod swój dach. W wolnym czasie chodzi do kina, gra na konsoli, czyta książki, koloruje i pisze bloga.

schudłam po rzuceniu palenia forum